Mona Lisa – Leonardo da Vinci

Mona Lisa – kim jest muza Leonardo da Vinci

Obraz Mona Lisa
Mona Lisa Leonardo da Vinci

Mona Lisa Leonarda da Vinci to portret budzący wiele emocji. Tajemnicza kobieta o intrygującym spojrzeniu od wieków jest jedną z najbardziej pożądanych. Obraz powstał na początku XVI wieku, obecnie jest jednym z najbardziej strzeżonych dzieł w paryskim Luwrze. Pomimo upływu kolejnych lat jest dziełem, które jest owianym tajemnicami. Kim jest kobieta z portretu? Dlaczego jej brwi są prawie niewidoczne i jak to się stało, że została umieszczona w osobnej komnacie muzeum za kuloodporną szybą? Zobaczcie co kryje piękna Mona Lisa!

Żona kupca czy własny autoportret?

Od powstania dzieła Mona Lisa minęło 500 lat, a pomimo to ciągle toczą się dyskusje o to, kim jest Mona Lisa. Z pewnością nigdy nie dowiemy się tego na 100%, ale z dużym prawdopodobieństwem możemy wskazać, że była to kobieta zamężna, pobożna i w żaden intymny sposób nie związana z Leonardem da Vinci – chociaż i w tamtych czasach były kobiety nobliwe za dnia i rozwiązłe nocą. Niektórzy twierdzą natomiast, że da Vinci sportretował samego siebie w damskim przebraniu – ale czy na pewno chcemy przypisywać temu wielkiemu artyście aż tak duży ekstrawagantyzm i narcyzm? Chyba nie, zwłaszcza że malarz był autorem wielu obrazów o tematyce sakralnej.

Wróćmy więc do kobiecej muzy, którą wielki artysta Leonardo da Vinci malował przez całe trzy lata – do 1503 do 1506 roku. Z dużym prawdopodobieństwem była to żona florenckiego kupca Francesco Giocondo – Lisa Gherardini. Przeciętna – jak by się mogło wydawać- uroda skrywa wiele tajemnic. Podobno ów kupiec nie miał wystarczająco dużo pieniędzy, by kupić portret żony, stąd też nigdy on nie trafił w jego ręce.

Mona Lisa – portret pożądania

Wpatrując się w oczy Mona Lisy można dostrzec całą feerię uczuć – począwszy od radości, poprzez smutek, po namiętne spojrzenie. Da Vinci zadbał o różnorodność, malując portret nałożył aż trzydzieści warstw farby, co tłumaczy brak brwi u modelki. Ciekawostką jest zastosowane przez portrecistę złudzenie optyczne, które sprawia, że spoglądając na delikatnie uśmiechnięte usta modelki wydaje się ona naprawdę radosna, natomiast przenosząc wzrok na jej oczy uśmiech znika i pojawia się niebywała tajemniczość. Zagłębiając się w spojrzeniu damy można dostrzec w jej prawym oku inicjały LV.

Mona Lisa gościła w sypialni samego Napoleona Bonaparte i była najważniejszym dziełem komnaty. W późniejszym okresie umieszczono ją w muzeum, ale to nie był koniec jej obfitującej w wrażenia historii. 21 sierpnia 1911 obraz został skradziony. Początkowo śledczy podejrzewali o tę zuchwałość Picasso, ale okazało się, że płótno zostało wyniesione przez pracownika muzeum Vincenzo Peruggia, który chciał sprzedać je włoskiemu antykwariuszowi. Transakcja nie doszła do skutku i obraz wrócił do Luwr w 1913 roku. Kilkadziesiąt lat później, w 1956 roku podczas gościnnego pobytu Mona Lisy w muzeum w Montauban zuchwały chłystek oblał ją kwasem, który uszkodził dolną część obrazu. Zaledwie kilka miesięcy później rzucony przez Boliwijczyka kamień przetrącił ramię damie.

Po wszystkich ekscesach uznano, że Mona Lisa potrzebuje solidnej ochrony i tak słynna dama trafiła za kuloodporną szybę. Portret jest umieszczony w paryskim Luwrze, we własnym pomieszczeniu, w którym panuje specjalny mikroklimat. Mona Lisa Leonadra da Vinci jest własnością Francji, a co roku ogląda ją około 10 mln osób.

Więcej o obrazie Mona Lisa można przeczytać tutaj. A po współczesne obrazy do dekoracji domu zapraszamy na ale-fotoobrazy.pl

Dodaj komentarz